 |
Dragon zawinął do Gdyni jesienią 2007 r. Przycumował przy Nabrzeżu Pomorskim w najpiękniejszym z możliwych miejsc — w Basenie Prezydenta, tuż obok „Daru Pomorza” „Daru Młodzieży” i ORP „Błyskawica” Choć to młode miasto nie pamięta czasów wielkich galeonów, to przecież niedaleko Orłowa — jednej z najbardziej malowniczych dzielnic Gdyni, na dnie Zatoki Gdańskiej leżą szczątki szwedzkiego galeonu „Solen” który został zatopiony w Bitwie pod Oliwą w listopadzie 1627 r. Zatem nie tak bardzo przypadkowo nasz „Dragon” — bo akurat w rocznicę — właśnie tutaj się znalazł. A znalazł się dzięki ludziom, którzy kochają morze, mają fantazję, ciągle szukają kolejnych, ambitnych wyzwań i szczęśliwym zrządzeniem losu — spotkali się w Gdyni. Armatorzy Adam Węgierski, Jerzy Olszewski, Sławek Gojdź, artysta Sławomir Cupiał — autor wszystkich stylowych dekoracji „Dragona” (galionu, pod bukszprytem, smoków, maszkaronów, rycerzy, syren, a także elementów architektonicznych i licznych detali)) oraz znani, licznie nagradzani gdyńscy restauratorzy — Romualda i Jerzy Żychowscy, którzy od 1998 roku byli armatorami statku pasażerskiego Viking II z restauracją na pokładzie, a od 2005 r. prowadzą z sukcesem stylową restaurację „Dobry Adres” przy ul. 10 Lutego 21 w Gdyni.
„Dragon” to statek wycieczkowy, przeznaczony do rejsów turystycznych na pełnym morzu, także w sezonie zimowym. Ma długość 45 m, szerokość 8,20 m, 4 maszty i może zabrać na pokład 200 pasażerów. Oprócz pokładu otwartego — ma także obszerną salę na dolnym poziomie. W centralnej części tej sali znajduje się — serce „Dragona” — duży bar. Barmani, mistrzowie w swoim fachu, wybrani zostali spośród najlepszych w kraju. |
 |